jedna na zimno parówka
nie pozmywane gary
chrzęszczą i gryzą sumienie
w przeciągu gnane sprawy
zimne jak ta parówka
nie domykane szafy
rym prosty się zawinął
boi się, że jest za stary
gdzieś przed demencją skryty
w wyżartym swetrze w łaty
tym co ma starte guziory
lecz jest relikwią taty
wtopię się w fotel ciepła
w miłości skrzynkę na listy
stemplem znaczona godzina
wreszcie końcowy występ
nie pozmywane gary
chrzęszczą i gryzą sumienie
w przeciągu gnane sprawy
zimne jak ta parówka
nie domykane szafy
rym prosty się zawinął
boi się, że jest za stary
gdzieś przed demencją skryty
w wyżartym swetrze w łaty
tym co ma starte guziory
lecz jest relikwią taty
wtopię się w fotel ciepła
w miłości skrzynkę na listy
stemplem znaczona godzina
wreszcie końcowy występ