To początki mojego nawrócenia na już żywą wiarę i miłość. :-)
27 sierpień, 2007 - 23:41
darem wiara
Tyś dał mi męża i dzieci gromadkę,
na moją prośbę, dokładnie jak chciałam
i odzyskałam z dna własną matkę!
To Cię gorącym sercem pokochałam!
na moją prośbę, dokładnie jak chciałam
i odzyskałam z dna własną matkę!
To Cię gorącym sercem pokochałam!
Tyś mi na nowo ofiarował życie
dałeś mi wiarę, jakiej nic nie ruszy
obdarowujesz mnie stale obficie
obmywasz grzechy jak zbrudzone uszy
dałeś mi wiarę, jakiej nic nie ruszy
obdarowujesz mnie stale obficie
obmywasz grzechy jak zbrudzone uszy
działasz naprawdę w każdym człowieku
i tym co się Ciebie jak Piotr trzykroć zaprze
tym pognębionym, suchym od grzechu...
i w tym co pod figurą swe napisy paprze.
i tym co się Ciebie jak Piotr trzykroć zaprze
tym pognębionym, suchym od grzechu...
i w tym co pod figurą swe napisy paprze.
Wielki Królu, co koroną Twej głowy
jest miłość i wierność
i wieniec cierniowy!
Patrzysz... a los nasz nie zawsze perłowy
jest miłość i wierność
i wieniec cierniowy!
Patrzysz... a los nasz nie zawsze perłowy
na świecie krzywdy, burdy i wojny
krzyk niemy, i nie ma Boga
a Ty nic nie mówisz, stale spokojny
choć może wewnątrz gniecie Cię trwoga...
krzyk niemy, i nie ma Boga
a Ty nic nie mówisz, stale spokojny
choć może wewnątrz gniecie Cię trwoga...
Boże, Tyś ludzki bardziej od ludzi
my nie umiemy żyć według zasad
gdy źle czynimy, trwamy w ułudzie
tworząc dla Ciebie miliony fasad
my nie umiemy żyć według zasad
gdy źle czynimy, trwamy w ułudzie
tworząc dla Ciebie miliony fasad
zakopcowani w kopczykach marzeń
nie potrafimy żyć dniem dzisiejszym
nie potrafimy odczytać zdarzeń
my nie tutejsi!
nie potrafimy żyć dniem dzisiejszym
nie potrafimy odczytać zdarzeń
my nie tutejsi!
Wszystko naprawiasz za mnie, wystarczy
choćby niewielka chęć mej współpracy
zrobiłam teraz jeszcze tak wiele
zdążyłam by wygrać z czasem
choćby niewielka chęć mej współpracy
zrobiłam teraz jeszcze tak wiele
zdążyłam by wygrać z czasem
stale zmieszana z grzechem...
Wciąż potrzebuję Ciebie!
Gdy piętno zakryte ciałem,
a dusza stęskniona niebem...
Wciąż potrzebuję Ciebie!
Gdy piętno zakryte ciałem,
a dusza stęskniona niebem...
A tym co tęsknią, nie wiedzą czego - powiem,
że tę tęsknotę co wyrytą macie,
jest to tęsknota za Jedynym Bogiem,którego, gdy zachcecie - z zachwytem poznacie!
że tę tęsknotę co wyrytą macie,
jest to tęsknota za Jedynym Bogiem,którego, gdy zachcecie - z zachwytem poznacie!
I żadne zachwyty poezją, duszą, ciałem