Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pidrole ja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pidrole ja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 listopada 2010

ja pidrole



jedna na zimno parówka
nie pozmywane gary
chrzęszczą i gryzą sumienie
w przeciągu gnane sprawy
zimne jak ta parówka
nie domykane szafy
rym prosty się zawinął
boi się, że jest za stary
gdzieś przed demencją skryty
w wyżartym swetrze w łaty
tym co ma starte guziory
lecz jest relikwią taty
wtopię się w fotel ciepła
w miłości skrzynkę na listy
stemplem znaczona godzina
wreszcie końcowy występ