wtorek, 23 listopada 2010

&7

&7
 

dlaczego tak skamle, jak szczenię? miłości
czemuż zwyczajnie brak mi tej radości?
przecież po ziem połaci stąpam nogami dwiema
mam schronienie, posiłek, więcej nic nie trzeba.
Szukam pocieszeń wielu i czułości
zawód za rogiem,
jak kat na mnie czeka
ja szukam Boga,
znajduję człowieka.