Nie znam niestety autora, ale jak się by odezwał to z przyjemnością poznam :)
Gdy potwór się śni – nie ma rady,
wychodzi z najgłębszej szuflady.
I nie ma co płakać i szlochać,
lecz trzeba potwora pokochać!
Pochodzić z nim trochę pod rękę,
pożyczyć mu buty, sukienkę,
przeczytać mu bajkę lub dwie
(no chyba że książkę nam zje).
Gdy ryczy nie dziwić się wcale
lecz mówić:
Ach ryczysz wspaniale!
I wołać
Potworze! Kochanie!
Aż wreszcie sam śnić się przestanie!
Wspaniały wierszyk dla dzieci. Wprowadzam go w życie :)