"Ręka,
która wprawia w ruch kołyskę,
porusza światem."
Rainer Maria Rilke
"Niebo leży u stóp matek."
Przysłowie perskie
która wprawia w ruch kołyskę,
porusza światem."
Rainer Maria Rilke
"Niebo leży u stóp matek."
Przysłowie perskie
wierszem pisany...
Nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny,
A jak gdyby tu szczęście było - idę smętny.
Ani dla mojej lutni, ani dla imienia; -
I będzie jak dźwięk pusty trwać przez pokolenia.
Żem dla ojczyzny sterał moje lata młode;
A gdy tonął - z okrętem poszedłem pod wodę...
Mojej biednej ojczyzny- przyzna, kto szlachetny,
Lecz świetnościami dawnych moich przodków świetny.
I biedne serce moje spalą w aloesie,
Tak się matkom wypłaca świat, gdy proch odniesie...
I zapiją mój pogrzeb - oraz własną biédę:
Jeśli Bóg uwolni od męki - nie przyjdę...
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...
Tych, co mogli pokochać serce moje dumne;
I zgodziłem się tu mieć - niepłakaną trumnę.
Iść... taką obojętność, jak ja, mieć dla świata?
I tak cicho odlecieć, jak duch, gdy odlata?
Co mi żywemu na nic... tylko czoło zdobi;
Aż was, zjadacze chleba - w aniołów przerobi.
***
I drugi, równie wspaniały wiersz... bardzo się w nim odnajduję, mimo między nami różnicy położeń...
HYMN
Smutno mi, Boże! - Dla mnie na zachodzieRozlałeś tęczę blasków promienistą;Przede mną gasisz w lazurowéj wodzieGwiazdę ognistą...Choć mi tak niebo ty złocisz i morze,Smutno mi, Boże!
Jak puste kłosy, z podniesioną głowąStoję rozkoszy próżen i dosytu...Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,Ciszę błękitu.Ale przed tobą głąb serca otworzę,Smutno mi, Boże!
Jako na matki odejście się żaliMała dziecina, tak ja płaczu bliski,Patrząc na słońce, co mi rzuca z faliOstatnie błyski...Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze,Smutno mi, Boże!
Dzisiaj, na wielkim morzu obłąkany,Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,Widziałem lotne w powietrzu bocianyDługim szeregiem.Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,Smutno mi, Boże!
Żem często dumał nad mogiłą ludzi,Żem prawie nie znał rodzinnego domu,Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudziPrzy blaskach gromu,Że nie wiem, gdzie się w mogiłę położę,Smutno mi, Boże!
Ty będziesz widział moje białe kościW straż nie oddane kolumnowym czołom;Alem jest jako człowiek, co zazdrościMogił popiołom...Więc że mieć będę niespokojne łoże,Smutno mi, Boże!
Kazano w kraju niewinnéj dziecinieModlić się za mnie co dzień... a ja przecieWiem, że mój okręt nie do kraju płynie,Płynąc po świecie...Więc, że modlitwa dziecka nic nie może,Smutno mi, Boże!
Na tęczę blasków, którą tak ogromnieAnieli twoi w siebie rozpostarli,Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mniePatrzący - marli.Nim się przed moją nicością ukorzę,Smutno mi, Boże!
Pisałem o zachodzie słońca, na
morzu przed Aleksandrią.
***
I jeszcze jeden...TAK MI, BOŻE, DOPOMÓŻ
Idea wiary nowéj rozwinięta,
W błyśnieniu jednym zmartwychwstała we mnieCała, gotowa do czynu i święta;
Więc niedaremnie, o! nienadaremnieSnu śmiertelnego porzuciłem łoże.
Tak mi dopomóż, Chryste Panie Boże!
Mały ja, biedny, ale serce moje
Może pomieścić ludzi milijony.Ci wszyscy ze mnie będą mieli zbroje -
I ze mnie piorun mieć będą czerwony,I z mego szczęścia do szczęścia podnoże.
Tak mi dopomóż, Chryste Panie Boże!
Za to spokojność już mam i mieć będę,
I będę wieczny - jak te, które wskrzeszę -I będę mocny - jak to, co zdobędę -
I będę szczęsny - jak to, co pocieszę -I będę stworzon - jak rzecz, którą stworzę.
Tak mi dopomóż, Chryste Panie Boże!
Chociaż usłyszę głosy urągania,
Nie dbam, czy wzrastać będą - czy ucichać...Jest to w godzinie wielkiéj zmartwychwstania
Szmer kości, który na cmentarzach słychać.Lecz się umarłych zgrają nie zatrwożę.
Tak mi dopomóż, Chryste Panie Boże!
Widzę wchód jeden tylko otworzony
I drogę ducha tylko jedno-bramną...Trzymając w górę palec podniesiony
Idę z przestrogą - kto żyw - pójdzie za mną...Pójdzie - chociażbym wszedłszy szedł przez morze...
Tak mi dopomóż, Chryste Panie Boże!
Drugi raz pokój dany jest na ziemi
Tym, którzy miłość mają i ofiarę...Dane zwycięstwo jest nad umarłemi,
Dano jest wskrzeszać tych, co mają wiarę...Na reszcie trumien - Ja - pieczęć położę.
Tak mi dopomóż, Chryste Panie Boże!
Lecz tym, co idą - nie przez czarnoksięstwa,
Ale przez wiarę - dam, co sam Bóg daje:W ich usta włożę komendę zwycięstwa,
W ich oczy - ten wzrok, co zdobywa kraje -Ten wzrok, któremu nic dotrwać nie może.
Tak mi dopomóż, Chryste Panie Boże!
Z pokorą teraz padam na kolana,
Abym wstał silnym Boga robotnikiem.Gdy wstanę - mój głos będzie głosem Pana,
Mój krzyk - ojczyzny całéj będzie krzykiem,Mój duch - aniołem, co wszystko przemoże.
Tak mi dopomóż, Chryste Panie Boże!
***